Newsy

Pierwsze efekty Euro 2012. Resort turystyki przewiduje wzrost liczby turystów w 2013 r. nawet o pół miliona

2012-12-28  |  06:55

Polskę może w najbliższych latach odwiedzać 500 tys. turystów więcej  szacuje Ministerstwo Sportu i Turystyki. Wpływy z turystyki zagranicznej do 2020 roku wzrosłyby wówczas o 4-5 mld zł. W 2012 roku nasz kraj odwiedziło 13,5 mln obcokrajowców.

 – Od 2010 roku odnotowujemy stałe wzrosty przyjazdów. Mamy nadzieję, że rok 2012 zamknie się kolejnym takim wzrostem, a liczba turystów sięgnie co najmniej 13,5 mln – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Katarzyna Sobierajska, wiceminister sportu i turystyki. – Liczymy, zwłaszcza biorąc pod uwagę efekt Euro 2012, że te wzrosty powinny być na poziomie pół miliona gości rocznie – dodaje.

Jak podkreślają przedstawiciele branży, to optymistyczne prognozy, bo w pierwszym kwartale tego roku do Polski przyjechało tylko blisko 3 mln zagranicznych turystów. Co więcej, w czasie rozgrywek piłkarskich liczba nocujących w kraju gości wzrosła jedynie o około 78,5 tys. osób, czyli o niecałe 17 proc. w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Przyrost liczby obcokrajowców, którzy przyjechali do Polski w czasie Euro 2012, był jednak większy, bo nie wszyscy zdecydowali się na nocleg, jak np. Czesi.

 – Same mistrzostwa Europy przyciągnęły ponad 650 tys. zagranicznych gości, kibiców, fanów piłki nożnej. W samym tylko okresie Euro 2012 wydali u nas powyżej 1 mld zł – wylicza wiceminister sportu i turystyki.

Z opublikowanych przez Instytut Turystyki danych wynika, że każdy obcokrajowiec podczas Euro 2012 zostawił w Polsce średnio 1,5 tys. zł; dzienne – 243 zł. Przy uwzględnieniu wydatków związanych z noclegiem, transportem czy ubezpieczeniem dało to już średnio 2,6 tys. zł.

Część analityków twierdzi jednak, że Euro 2012 wręcz zniechęciło niektórych turystów do przyjazdu do naszego kraju. Chodzi o tych, którzy nie interesują się piłką i obawiali się wzrostu cen w czasie mistrzostw. A na tzw. efekt Barcelony (wzrost atrakcyjności turystycznej kraju po znaczącej imprezie sportowej) przyjdzie Polsce jeszcze poczekać. Zysk z takich wydarzeń zwykle rozkłada się w latach, a na wzrost ruchu turystycznego i przychodów branży przekłada się stopniowo. Potwierdzają to badania przeprowadzone wśród turystów po pierwszej części rozgrywek. Pokazały, że 81 proc. badanych chce przyjechać ponownie do Polski w najbliższych trzech latach. Ponad 90 proc. ma rekomendować nasz kraj znajomym.

Według badań PBS 93 proc. ankietowanych Polaków uznało, że Euro 2012 wzmocniło wizerunek Polski za granicą. Same rozgrywki były trzecim z rzędu dużym wydarzeniem, które pomogły w promocji kraju.

 – Od trzech lat Polska ma okazje być partnerem albo gospodarzem dużych i ważnych wydarzeń. Począwszy od Roku Chopinowskiego, poprzez naszą prezydencję w Radzie UE, a w tym roku mistrzostwa Europy w piłce nożnej – wylicza Katarzyna Sobierajska. I dodaje: – To wszystko przyczynia się do tego, że wizerunek Polski się zmienia, a co za tym idzie, cieszymy się coraz większym zainteresowaniem turystów zagranicznych.

W 2011 roku liczba osób odwiedzających Polskę wzrosła do 13,3 mln z 12,5 mln rok wcześniej podaje Instytut Turystyki. Jego prezes, Krzysztof Łopaciński, przewiduje, że liczba turystów może w przyszłym roku wynieść 13,8 mln osób.

Czytaj także

Kalendarium

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Bankowość

Tylko co trzeciemu Polakowi udaje się kontrolować swoje finanse. Zarządzanie budżetem dla wielu wiąże się z dużym stresem

Polacy są mniej emocjonalni, a bardzie racjonalni w zarządzaniu swoimi finansami – wynika z globalnego badania GfK przeprowadzonego dla Nationale-Nederlanden. Ze względu na niechęć do ryzyka i brak odpowiedniej wiedzy chętniej oszczędzamy niż inwestujemy. Ponad połowa Polaków w różowych barwach widzi swoją finansową przyszłość, jednak tylko ok. 30 proc. twierdzi, że ma swój budżet pod kontrolą. Niezależnie od sytuacji majątkowej zarządzanie finansami wiąże się ze stresem.

Surowce

Enea kończy prace nad nową strategią. Spółka przygotowuje się do inwestycji w czyste technologie węglowe

Ukończenie prac nad strategią jest jednym z priorytetów Enei na najbliższe tygodnie. Spółka weryfikuje różne metody pozyskiwania energii z węgla, łącznie z inwestycjami w czyste technologie węglowe, które pomogą zwiększyć efektywność krajowej energetyki i jednocześnie zmniejszyć obciążenie dla środowiska. W I półroczu mimo trudnego rynku Grupa Enea zwiększyła przychody o jedną piątą, a zysk netto – o blisko 13 proc. Dobre wyniki osiągnęła również należąca do grupy od ponad pół roku LW Bogdanka.

Patronat Newserii

Problemy społeczne

Coraz więcej urzędów i placówek publicznych oferuje usługę wideotłumaczenia dla osób niesłyszących. Można z niej także skorzystać w 43 oddziałach ZUS

Placówki publiczne, które muszą zapewnić Głuchym dostęp do tłumacza języka migowego, coraz częściej sięgają po usługę wideotłumaczenia. ZUS taką możliwość uruchomił w 43 oddziałach – podkreśla Iwona Marczak z Centrali ZUS.

Motoryzacja

Za 4 lata na świecie będzie 1,2 mld samochodów. Konieczne są nowoczesne rozwiązania zmniejszające emisję

W ciągu czterech lat liczba samochodów na świecie wzrośnie o 300 mln i osiągnie poziom 1,2 mld sztuk – wynika z danych BASF. To stawia przed przemysłem poważne wyzwanie, jakim jest zmniejszanie emisji spalin. Istnieją jednak możliwości technologiczne pozwalające ograniczyć emisję szkodliwych gazów nawet o 90 proc.

Handel

Browary rzemieślnicze stanowią ok. 2 proc. rynku. Ich udział w ciągu kilku lat może wzrosnąć do 10 proc.

Piwowarstwo rzemieślnicze stanowi obecnie ok. 2 proc. rynku piwa. W ciągu dekady może jednak sięgnąć 10 proc. udziału w konsumpcji – przekonuje prezes Polskiego Stowarzyszenia Piwowarów Domowych. Kwotowo może to być znacznie większy udział. Takich browarów szybko przybywa, a często pierwszym krokiem do ich powstania jest warzenie piwa w domu.

Zdrowie

Ciężki i źle dobrany tornister może pogłębić wady postawy u dziecka. Lekarze odradzają też plecaki na kółkach

Cena i atrakcyjny wygląd nie powinny być jedynymi wytycznymi, którymi kierują się rodzice przy wyborze tornistra szkolnego. Najistotniejszą rolę odgrywa przede wszystkim jego waga i konstrukcja. Zdaniem specjalistów z Amerykańskiej Akademii Pediatrii plecak z zawartością nie może ważyć więcej niż 10–20 proc. masy ciała dziecka. Tylna ścianka powinna być usztywniona, a szelki wzmocnione dodatkową warstwą materiału. Źle dobrany i przepełniony tornister obciąża kręgosłup i przyczynia się do rozwoju wad postawy.