Newsy

Prezes NFOŚiGW: ułatwimy Polakom produkcję energii. Niezależnie od ustawy o odnawialnych źródłach energii

2013-07-15  |  06:50
Mówi:Małgorzata Skucha
Funkcja:Prezes
Firma:Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
  • MP4
  • Dzięki ustawie o odnawialnych źródłach energii Polacy mają w łatwy sposób sami produkować energię na potrzeby swoich gospodarstw, a jej nadwyżki sprzedawać do sieci. Jednak oczekiwanie na nowe regulacje przedłużają się. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zdecydował więc, że nie będzie czekać na ustawę i wprowadzi niezależne instrumenty mogące rozwinąć ten rynek.

     – Przyjęliśmy, że wprowadzamy ten program "Prosument" nie czekając na ustawę o OZE. Oczywiście potencjalni końcowi beneficjenci, czyli gospodarstwa domowe mogą być zniechęcone, jeśli nie będzie systemu dopłat – przyznaje Małgorzata Skucha, prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

    Takie wsparcie finansowe ma znaleźć się w ustawie o OZE, ale na to, że wejdzie ona w życie w tym roku, szanse są niewielkie. Fundusz zamierza jednak wpłynąć na rozwój tego rynku, stąd pomysł na program „Prosument”.

     – Zależy nam na popularyzacji energooszczędnych systemów grzewczych oraz mikroinstalacji energetycznych. Dlatego rozważamy dofinansowanie tych pierwszych, czyli np. gazowych kotłów kondensacyjnych, kogeneracji i trigeneracji. A także wsparcie mikroinstalacji odnawialnych źródeł energii typu prosumenckiego do produkcji energii cieplnej i elektrycznej (kotły na biomasę, pompy ciepła, kolektory słoneczne, systemy fotowoltaiczne, małe elektrownie wiatrowe i wodne na istniejących stopniach wodnych) – wyjaśnia Witold Maziarz, rzecznik prasowy NFOŚiGW.

    Mikroinstalacje według ustawy o OZE to te, których łączna moc elektryczna wynosi do 40 kW, w przypadku mocy cieplnej lub chłodniczej jest to poziom do 70 kW. Z kolei małe instalacje to te o mocy pomiędzy 40 kW i 200 kW. Zgodnie z projektem nowych regulacji Operator Systemu Dystrybucyjnego (OSD) działający na danym terenie, będzie zobowiązany do odkupienia nadwyżek energii wyprodukowanej w tych źródłach po gwarantowanych cenach.

    Ułatwieniem wprowadzanym przez ustawę jest zwolnienie z wymogu posiadania koncesji na wytwarzanie energii w mikro i małych źródłach. Dodatkowo w mikroźródłach wytwarzanie energii nie będzie uznane za działalność gospodarczą, z kolei w przypadku mikroinstalacji nie będzie potrzebne pozwolenie budowlane.

    Prezes NFOŚiGW wyjaśnia, że i bez tych regulacji można i warto instalować te technologie, by móc produkować energię na własne potrzeby gospodarstw.

     – Chcielibyśmy zasygnalizować energetyczną niezależność i możliwość nie tylko magazynowania energii, ale też uniezależnienia się od producentów profesjonalnych, od dystrybutorów, tak, aby było możliwe rozwiązanie problemu z dostawami energii elektrycznej, bo niektóre obszary niestety się z nim borykają – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Małgorzata Skucha w czasie Forum Energia-Efekt-Środowisko organizowanym przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

    Tym bardziej, że na rynku już dziś widać zainteresowanie montażem takich źródeł energii.

     – Myślę że będzie jeszcze większe, gdy wprowadzimy nasz program. Już funkcjonują instalacje tzw. off-grid, czyli poza siecią, wykorzystywane na potrzeby własne gospodarstw domowych. Jest ich ponad 3 tys. i mam nadzieję, że nasz program spowoduje, że będzie ich kilkadziesiąt tysięcy – podkreśla Małgorzata Skucha.

    Program „Prosument” obecnie jest konsultowany m.in. przez przedstawicieli rządu i przedsiębiorców. Do końca tego roku powinien zostać przyjęty.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Patronaty medialne

    Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

    Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

    > Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

    Firma

    Cyberataki, niepewność na rynkach i w geopolityce – tego obawiają się firmy w 2017 roku

    Cyberataki są przez firmy coraz częściej wskazywanym czynnikiem zagrażającym ich działalności ­– wynika z szóstego Barometru Ryzyk Allianz. W niektórych krajach europejskich to ryzyko budzi największe obawy. Pierwsze miejsce w światowym rankingu niezmiennie zajmują obawy o przerwy w działalności i zakłócenia w łańcuchu dostaw. Jako poważny czynnik ryzyka firm wskazują też zmiany na rynkach i w polityce.

    Patronat Newserii

    Polityka

    60 proc. Amerykanów dobrze ocenia prezydenturę Obamy. Gospodarka i opieka zdrowotna to największe wyzwania dla jego następcy

    Donald Trump zostanie dziś zaprzysiężony na 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Jego poprzednika po ośmiu latach rządów pozytywnie ocenia 60 proc. Amerykanów. Barack Obama, który obejmował urząd w samym środku Wielkiego Kryzysu, jest doceniany m.in. za politykę zagraniczną, podejście do kwestii rasizmu i działania na rzecz ochrony środowiska. Natomiast ekonomiści wskazują, że pod względem gospodarczym była to jednak z najgorszych kadencji.

    Konsument

    Najmniejsze przedsiębiorstwa mocno odczują podwyżkę cen prądu. To może skłonić ich do inwestycji we własne źródła energii

    Ceny energii są stabilne, wzrosły za to opłaty za sprzedaż i dystrybucję energii elektrycznej. Dlatego od stycznia odbiorcy w Polsce zapłacą rachunki wyższe średnio o kilka procent. Podwyżkę dotkliwiej odczują przedsiębiorstwa, zwłaszcza te najmniejsze. Niewykluczone, że skłoni je to do inwestycji we własne źródła wytwarzania energii – ocenia prezes Instytutu Energetyki Odnawialnej.

    Przemysł

    Termo2Power planuje emisję obligacji

    Pod koniec grudnia spółka Termo2Power zadebiutowała na giełdowym rynku NewConnect. Jak mówi jej prezes, zależało mu na zdobyciu zaufania inwestorów, w następnym kroku zapowiada bowiem sprzedaż obligacji. Spółka zajmuje się budową urządzeń do odzyskiwania energii elektrycznej z ciepła odpadowego. Choć badania trwają, ma już pierwsze zamówienia.

    Handel

    Afryka i Azja nowymi rynkami zbytu dla producentów drobiu. Zagrożeniem dla eksportu jest jednak ptasia grypa

    Polska jest jednym z największych w Europie producentów i eksporterów drobiu. Około 80 proc. całego polskiego eksportu trafia na rynki państw europejskich. Komisja Europejska szacuje jednak, że w kolejnych latach spożycie drobiu będzie rosło tylko nieznacznie, dlatego krajowi producenci muszą szukać nowych kierunków. Perspektywiczne są Afryka i Azja, zwłaszcza Chiny. Zagrożeniem dla eksportu drobiu może być jednak ptasia grypa. W Polsce wykryto już ponad 30 ognisk tej choroby.